Przekaż 1%

Dziękujemy wszystkim, którzy przekazali 1% podatku na cele statutowe Fundacji.

KTO NAS WSPIERA

LECH MAJEWSKI,
REŻYSER FILMOWY

światowej sławy reżyser pochodzący z Katowic. Jego filmy odznaczają się wielką oryginalnością, głębokim wnętrzem i precyzją ujęcia tematu. Ostatnim jego wielkim dziełem jest popularny już w świecie film „Młyn i Krzyż” wg obrazu Pietera Bruegela.

 

PROF. JAN MALICKI

wybitny polonista i filantrop, wielokrotnie odznaczony, m. in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Od 1991 roku Jan Malicki jest dyrektorem Biblioteki Śląskiej w Katowicach. Jako inwestor doprowadził do wybudowania i otwarcia 24 X 1998 roku nowego gmachu, jednego z najnowocześniejszych w Europie, jak oceniali go specjaliści z całego świata. Obecnie księgozbiór biblioteki liczy prawie 2,3 mln woluminów.

STYPENDIA

Do fundacji wpłynęły prośby o wsparcie finansowe stypendystów, którzy wygrali staże w renomowanych uczelniach zagranicznych. Fundacja zamierza wspomóc wybrane osoby w miarę swoich możliwości.

WIĘCEJ

PATRON FUNDACJI


Profesor Zwyczajny dr hab. Piotr Dobrowolski po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Wrocławskim, przyjął propozycję Dyrektora Instytutu Śląskiego w Katowicach zatrudnienia go w Instytucie w Pracowni Niemcoznawczej, co miało ogromny wpływ na jego zainteresowania naukowe problematykę niemiecką. 

WIĘCEJ

       Interesującym i młodym, bo zaledwie 24 letnim, literatem, który dwukrotnie zaprezentował swoje scenariusze w Konkursie „Śląski Shakespeare” jest Pan MATEUSZ NOGLIK z Gliwic. W 2014 roku jego scenariusz pt. „Para Bellum” zajął trzecie miejsce, a w 2015 roku jego scenariusz pt.”Łabądek” uzyskał wyróżnienie. Jego twórczość literacka jest bardzo różnorodna, przejawia się zarówno w tekstach piosenek jak i w prozie. Z pewnością jest wielkim indywidualistą.

Jego niespokojny, niepokorny duch i wnikliwa obserwacja rzeczywistości, przejawiają się w jego działaniach i w jego twórczości. Najlepiej temperament Mateusza Noglika zobrazują jego wypowiedzi o sobie:

 

„Moje zainteresowania oscylują głównie wokół twórczej sfery, a dokładniej wokół każdej formy gdzie pojawia się „słowo”. Na codzień realizuję to pisząc wiersze, powieści oraz grając z zespołem rockowym. Od niedawna udzielam się także jako prezenter radiowy i jestem pewien że to nie koniec. 
Piszę co czuję a to chyba żadna nowość. Na co dzień jest to poezja, teksty do piosenek, powieści. Na blogu…(kotyjedzasledzie.blogspot.com) będę zamieszczał dwie pierwsze pozycje. Prócz skrobania na papierze udzielam się też w radiu i zespole rockowym.

 

Podczas gdy jeden z najbardziej cenionych pisarzy, Roland Topor, panicznie bał się anonimowości i śmierci, ja najbardziej drżę na myśl o rutynie i nudnym, prozaiczny życiu. Walkę z narzucającą szarość codziennością, podjąłem na prowadzonym od 2012 roku blogu, którego tytuł – „Rzeżączka westernu” – stanowi metaforę niedoskonałej rzeczywistości, w jakiej przyszło nam funkcjonować. Główną bronią, którą staram się odpierać trawiącą otoczenie chorobę, jest, jak nietrudno się domyślić słowo, ujęte w trudną do zdefiniowania formę, której stosunkowo często udaje się przyjąć kształt wiersza. Każdego dnia staram się walczyć o czas, by móc realizować się od strony twórczej, ponieważ studia i praca to zdecydowanie za mało. Moją pasją jest muzyka. Uwielbiam ją pod każdą postacią od jazzu po punk rock. Swoimi odkryciami w tym zakresie dzielę się co tydzień ze słuchaczami na antenie radia ProRock. Wraz z zespołem Kompot udało mi się okrasić kilka napisanych przeze mnie mniej lub bardziej lirycznych testów w punkowo-stonerową muzyką, czego efekt stanowi nagrana na przełomie lipca i sierpnia płyta. Pochodzę z Górnego Śląska, z którym to regionem czuję się bardzo mocno związany. To właśnie tam rozgrywa się akcja pierwszej powieści, nad którą wciąż pracuję i której projekt zostanie wkrótce ukończony. Nie mam w zwyczaju zgłaszać się na konkursy ponieważ w większości przypadków przeraża mnie ich forma, z góry narzucony tok rozumowania/temat. Poza tym przekładam język i pewne sceny takimi jakimi one są naprawdę. Przełom nastąpił gdy postanowiłem po raz pierwszy zmierzyć się z napisaniem scenariusza. Wtedy natknąłem się na konkurs pt. ”Śląski Shakespeare”, gdzie w roku 2014 i 2015 zająłem III miejsce oraz otrzymałem wyróżnienie." Moje zainteresowania: muzyka, film, sport”. 
Poniżej prezentujemy fragment jednego z jego gorzkich dramatów pod tytułem „LABĄDEK”

 

„BURY 
Cholerni tchórze! 
Próbuje ocucić Jurka. 
Przyjaciele… Cóż nie można 
ich winić że nie chcą iść za kraty 
Z zielonej łączki wprost na ich łono 
gdzie zderzają się dwa światy 
Jak to się wszystko stało?! 
Gdyby pamięć mi nie zawodziła…

 

To byłoby pewne czy to serce, 
czy pijacka fantazja zawiniła! 
Wstaje miota się nerwowo. 
Co robić?! Co robić?! 
Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem 
Stale nam ucieka i zawsze jest deficytowy 
Czyni nas swoim jeńcem 
Bierzę łyk alkoholu z butelki zostawionej przez Hagę. 
Jeszcze dzień temu… 
Martwiliśmy się tylko o samotne wieczory 
O puste szkło, brak gotówki 
Teraz grozi nam nieznane 
A wszystko się zaczęło…. 
Od pół litrówki . „

 

To byłoby pewne czy to serce, 
czy pijacka fantazja zawiniła! 
Wstaje miota się nerwowo. 
Co robić?! Co robić?! 
Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem 
Stale nam ucieka i zawsze jest deficytowy 
Czyni nas swoim jeńcem 
Bierzę łyk alkoholu z butelki zostawionej przez Hagę. 
Jeszcze dzień temu… 
Martwiliśmy się tylko o samotne wieczory 
O puste szkło, brak gotówki 
Teraz grozi nam nieznane 
A wszystko się zaczęło…. 
Od pół litrówki

 

 

 

 

WSPIERAJĄ NAS

katowice

patronat

slaskie

 

swf

pie

monopol

asp

  

OSOBY PRYWATNE

 

dr Stefania Rzymełka 

dr Jan Rzymełka

prof. dr hab. Krystyna Doktorowicz

Grzegorz Dobrowolski

Hieronim Niemczuk

WSPÓŁPRACA MEDIALNA

tvp

dz

 

radiom

pelniakultury